Grudzień 1984, Essen, RFN. Mój tata siedzi u wujka Janka przed komputerem. Na monitorze szachownica, obok joy, osobna klawiatura. Wujek powiedział mu wtedy, że to IBM. Zdjęcie przeleżało w rodzinnym albumie ponad 40 lat. Na początku października wrzuciłem je na Facebooka SMOKa z jednym pytaniem. Co to za sprzęt?
Przez dwa dni kopaliśmy razem. Komputera dalej nie nazwaliśmy.. ale wiemy już sporo. I o tym jest ten tekst.
Kto jest na zdjęciu
Brodacz w okularach to mój tata. Elektronik. Dziś dla SMOKa naprawia wszystko, od joysticka po monitory. W domu mieliśmy wtedy Philipsa G7000 i VIC-20. To był jego pierwszy kontakt z komputerem innym niż te dwa.
Wujek Janek mieszkał w Essen. Inżynier, miał własną firmę i sam składał komputery. To ważne! "IBM" od wujka wcale nie musi znaczyć "IBM z fabryki".
Co widać na zdjęciu
Fota pozowana, tata prawie gra. Spis z natury:
- monitor z żebrowanymi bokami, na ekranie szachownica (jaki program - nie wiem),
- pod monitorem jednostka ze skośnym, ciemnym frontem i małą białą kropką, może diodą,
- z lewej szare pudło, to pewnie stacja,
- klawiatura osobno, z wydzielonym blokiem numerycznym,
- joy na białej podstawce, wygląda na analogowy.
Klawiatura: Preh Commander
Pierwszy konkret przyszedł jeszcze w nocy po publikacji. De Dwaf wkleił link do klawiatury Preh Commander. Rano zobaczyłem i szok! To ta klawiatura. Ten sam kształt, blok numeryczny odsunięty od reszty klawiszy.
Potem poszło szybko. Ktoś z Was wygrzebał niemieckie c't, numer 1 z 1984 roku. Na stronie 13 jest reklama firmy ehring-elektronic z Duisburga. Co sprzedawali? Części do składania komputerów zgodnych z Apple. Płytę główną 48K, do wyboru jako gołą płytkę ze schematem, zestaw do lutowania albo złożoną i przetestowaną. Kartę Z80, kontroler stacji, joystick do Apple.. i klawiatury Preh Commander. W reklamie stoi "Sonderanfertigung für Applekompatible Computer", czyli wersja specjalna do komputerów zgodnych z Apple. Model AK 88 miał osobny blok numeryczny i z obudową kosztował 359 marek. Skan jest na serwerze wydawcy c't.
A ja znalazłem w kanadyjskim miesięczniku "Electronics Today" z grudnia 1984 krótką notkę "Preh-Commander for Apple II". Klawiatura zaprojektowana specjalnie do Apple II. Ma wszystkie 128 znaków ASCII i dołożony blok numeryczny. Skan numeru jest na worldradiohistory.com, notka na stronie 65.
Żeby nie przesadzić. Rozpoznaliśmy rodzinę klawiatur. W prasie z 1984 roku jest jej wersja do Apple II. Czy na zdjęciu stoi akurat taka? Tego nie wiem.
Duisburg to Zagłębie Ruhry, tak jak Essen. Nie twierdzę, że wujek kupował akurat tam. Ale widać jedno. W RFN w 1984 roku części na składaka zgodnego z Apple oferowano w reklamach w prasie komputerowej.
Joy i obudowa
W tej samej reklamie jest "Joystick für Apple mit Mittelzentrierung", czyli joystick do Apple z centrowaniem. Standardowe joysticki do Apple II były analogowe. Tylko że IBM PC też obsługiwał analogowe joysticki, przez kartę Game Control Adapter. Więc nawet jeśli ten joy jest analogowy (a na taki wygląda, choć głowy nie dam), to niczego nie rozstrzyga.
Obudowy pod monitorem nikt z nas nie rozpoznał. Szukałem i w jakimś szwajcarskim piśmie znalazłem bardzo podobną skrzynkę. Gotowa obudowa do samodzielnego montażu elektroniki, z miejscem na karty w standardzie Europa. A ehring-elektronic w tej samej reklamie z c't sprzedawał obudowy do stacji dysków. Szare pudło z lewej? Pasowałoby.
AI też zgadywało
Jeden z czytelników zapytał o zdjęcie AI. Odpowiedź była pełna szczegółów. Polski komputer Mera-400 albo terminal z serii MERA-60, obudowa MERA, klawiatura MERA. Wszystko z pełnym przekonaniem. Pod spodem odpisał czytelnik, który - jak sam napisał - współtworzył Merę-60. Że zdjęcie nie ma z tymi produktami nic wspólnego. I że monitory Mery robiono w większości z bursztynowym luminoforem, nie zielonym. Zresztą skąd w RFN w 1984 roku Mera :)
Wujek mówi IBM
Po tym wszystkim byłem pewny na 99%, że to jakiś klon Apple II. Klawiatura, którą sprzedawano do Apple, joy jak do Apple. Do tego wujek przysłał kiedyś naszemu kuzynowi Apple IIe. Apple w tej rodzinie nie było obce.
Tylko że wujek upiera się, że to był klon IBM. A to był jego komputer, nie mój. Klawiatura i joy to peryferia. Co siedziało w jednostce pod monitorem, tego ze zdjęcia nie wyczytam. Kto ma rację? Nie wiem. Szukam dalej.
Co zostało otwarte
- co siedziało w jednostce pod monitorem,
- jaki to monitor. Jeden z Was odrestaurował zdjęcie i zrobił z niego okładkę "Młodego Technika". Na tej wersji pod ekranem jest napis SANYO. Skąd się tam wziął, nie wiem. Na oryginale plakietka jest za mała, żeby ją przeczytać, więc marki to nie potwierdza. W komentarzach padła też marka Prince. Nie sprawdziłem ani jednego, ani drugiego,
- co było w szarym pudle z lewej,
- która wersja Preh Commandera stoi na biurku,
- jaki program szachowy jest na ekranie.
Jeśli macie zdjęcia podobnych składaków z RFN, katalogi i reklamy z 1984 roku albo po prostu wiecie, co to jest - piszcie! Najlepiej pod postem na Facebooku SMOKa. Krótszą wersję tej historii wrzuciłem też na blog SMOKa.
Dziękuję wszystkim, którzy kopali razem ze mną.